• Wpisów:29
  • Średnio co: 71 dni
  • Ostatni wpis:wczoraj, 22:30
  • Licznik odwiedzin:4 002 / 2140 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Poniedziałek. Mam zły poniedziałek od piątku. Budzik nie zadzwonił. Nie byłam w stanie iść tak szybko jak bym chciała. Po wszystkich byłam spóźniona. Wstyd. Straszny wstyd.
 

 



Cały Henio.
 

 
Relacja na żywo z wystąpienia Biedronia mi się zacina. Łech. :-( Powiedział, że w bardzo wielu przypadkach ludzie wychodzą z szafy tylko przed najbliższą rodziną. Ja się publicznie przyznaję do swojej orientacji, religii i poglądów politycznych. Ale przed własną rodziną? Nigdy w życiu!
  • awatar Henio Trolejbus: @Tigram Ingrow: Tak. Jestem płynnym przejściem od biseksualności do aseksualności, ponieważ pomimo iż podobają mi się wszyscy, nie wychodzi mi z nikim. :E
  • awatar Tigram Ingrow: To już wiesz, jakiej jesteś orientacji? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Burdel w pokoju ogarnięty. Przeniesiony do drugiego pokoju. Każdy przedmiot ważył dwie tony, bo tylko przypominał mi, po co ja to przenoszę. Nie chcę z nim mieszkać. Boję się.
Jego żona rzuca tak lekko, że jak coś mu się nie spodoba, to on ją pobije. I się uśmiecha. Bo to tylko żart. Ale skąd jej w ogóle takie myśli przychodzą do głowy?
Nie ma wokół mnie ludzi, o których powiedziałabym, że mnie pobiją. Ba! Nie potrafiłabym tego nawet o nich pomyśleć, bo to takie absurdalne, niedorzeczne, bezsensowne, idiotyczne. Skoro dla niej stwierdzenie, że mężuś ją pobije nie jest absurdalne, to najwyraźniej ma jakiś powód.
I to ja jestem dziwna.
  • awatar Henio Trolejbus: @Tigram Ingrow: Kołatało mi się takie myślenie po głowie. Ale tak trudno mi w to uwierzyć, tak trudno mi to wszystko zrozumieć.
  • awatar Tigram Ingrow: Wiesz, skoro to ukrainka to może dla niej piącha w nos to oznaka miłości?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Suicide is painless. Life is painfull. My family is a pain in the ass.
 

 
Wszystko wynoszą, wszystko przenoszą. Nie wiem, gdzie mi schowali żarcie dla psa. Nie wiem, co się stało z moimi książkami. Błąkam się rano w poszukiwaniu suszarki do włosów. Miałam kiedyś czarne buciki, ale gdzie ich teraz szukać? Mam kilka godzin, żeby pozabierać resztę swoich rzeczy. Najwyżej nie zdążę i się nie wprowadzą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie! Nie! Nie! To mieszkanie jest za małe na pięć osób. Ja nie chcę, żeby ktoś mi się tu wprowadzał.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ludzie mówią sobie za mało miłych rzeczy. Tak łatwo rzucają obelgi i "dobre rady", które na celu mają wyłącznie pokazanie, że źle robisz, nie znasz się, głupi jesteś. Doceniajmy się, chwalmy się, bądźmy dla siebie mili tak po prostu bez powodu. Powiedzcie koleżance, że ładnie wygląda. Powiedzcie koledze, że jest przystojny. Powiedzcie komuś, że podziwiacie go za odwagę, że imponuje wam jego intelekt, że wam się podoba jak wywraca oczami, że ma uroczy uśmiech. Za mało tego, więc trudno to zrobić. Ludzie są nieprzyzwyczajeni i zaczynają kombinować "ale o co chodzi?" Tylko o to, żeby ktoś się uśmiechnął. O nic więcej mi nie chodzi.
Nie ma na co czekać, bo to nigdy nie wiadomo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Czekać, czekać... Z kolejnym tatuażem czekać - radzą. Nie zapraszać na randkę, tylko poczekać aż on zaprosi - radzą. Odpowiedziałam: "Szkoda, że nie widzisz jak mi para bucha z uszu. ILE JA MAM, KUŹWA, CZEKAĆ?!!!!!"
No i po co mam czekać? Ja tu jestem teraz. Żyję teraz. Nie wiem, ile mi zostało. Wiem tylko, że czuję się coraz gorzej i nie chcę z niczym czekać. I zaproszę go w końcu na tę randkę!
 

 



Tutaj kojot lepiej się z ciałem układa, ale ta mordka w tym poprzednim...
  • awatar Pantokratorka: @Henio Trolejbus: jeśli miałyby się pojawić oba elementy, to raczej ułożyłabym je symetrycznie względem siebie :) Albo pozostawiła jeden, symetryczny wobec motylka
  • awatar Henio Trolejbus: @Pantokratorka: To bardzo luźna wizualizacja. Odsunęłabyś kojota do ramienia, żeby był tak samo jak struś?
  • awatar Pantokratorka: A gdyby ułożyć kojota symetrycznie? nawet gdyby miał nachodzić trochę na motylka?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


A może tak se zrobić?
 

 




Struś pierwszy czy struś drugi? Byłam pewna, że chcę pierwszego, ale po tej jakże profesjonalnej wizualizacji nabrałam wątpliwości.
 

 
Burdel w pokoju. Burdel w życiu. Czy to nie może się samo poukładać?
 

 

Gdy się obudziłam, w radiu leciała ta piosenka. Nie znałam jej wcześniej, ale od razu pokochałam. Myślałam wczoraj, że mój stan był spowodowany wyczerpaniem i dziewięć godzin snu postawi mnie na nogi. A gdzie tam! Czuję się tak samo beznadziejnie i jak tylko wyłączam tę piosenkę to ją sobie sama śpiewam.
 

 
Spotykacie se człowieczka. Człowieczek jest fajny. Bardzo fajny. Atrakcyjny. Tu się zgadza, tam się zgadza, cosik wspólnego macie. Nawet nie traktujecie tego poważnie, ale uśmiecha się ładnie. I potem nagle dowiadujecie się o nim czegoś takiego, że aż was skręca w środku. I smutno. I płakać się chce. I ta nadzieja, że to żart, że to nieprawda. To nie może być prawda - wmawiacie sobie, ale rozum przedstawia dowody. Taki był idealny. I tak idealnie wbił ząbkowany nóż w moje biedne wrażliwe serduszko.
 

 
Wyrzucili sprawną wersalkę. Kupują nowe łóżko. Wynieśli stół. Kupili nowy. Wynoszą szafy. Kupują nowe. Montują suszarkę za oknem. Organizują sobie wycieczkę na wyścig F1. I wmawiają mi, że muszą się tu wprowadzić, że musimy się ścisnąć wszyscy w tym mieszkaniu tylko przez dwa lata (dwa lata mojego życia!), bo oni muszą sobie przyoszczędzić. No idiotkę ze mnie robicie?
 

 
Ja chcę mieć zdjęcie profilowe na Facebooku. I chcę mieć na nim mój własny ryjek, tak jak wszyscy. Ale mam takie kompleksy, że nie zniosę tego widoku. Chciałam sobie z Tigram zrobić selfika, szczerze chciałam, ale jak tylko mignęłam na ekranie telefonu to podskoczyłam jakbym potwora zobaczyła. Wyglądam normalnie, ale mój własny ryjek kojarzy mi się ze wszystkim najgorszym i wszystkim, czego najbardziej nienawidzę.
  • awatar Henio Trolejbus: @Tigram Ingrow: Musiałabym też to zdjęcie oglądać z zamkniętymi oczami.
  • awatar Tigram Ingrow: Następnym razem spróbujemy z zamkniętymi oczami. A w photoshopie się wklei jakieś otwarte :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

heniotrolejbus
 
jackpuchacz
 
Agostinho Neto

Às casas, às nossos lavras
às praias, aos nossos campos
havemos de voltar


Às nossos terras
vermelhas de café
brancas de algodão
verdes dos milharais
havemos de voltar


às nossas minas de diamantes
ouro, cobre, de petróleo
havemos de voltar


Aos nossos rios, nossos lagos
às montanhas, às florestas
havemos de voltar


À frescura da mulemba
às nossas tradições
aos ritmos e às fogueiras
havemos de voltar


À marimba e ao quissangue
ao nosso carnaval
havemos de voltar
 

 
Boli. Boli. Wszystko boli. Mięśnie bolą. Zwłaszcza te na plecach się napięły, trzymają płuca w ucisku. Napuchnięte ślinianki bolą. Obdarty przełyk boli. Serce tłucze jak potłuczone. Nerki kopią. Żołądek nie trawi. Boli myślenie o tym, jak przetrwam kolejny dzień i kiedy to się wreszcie skończy.
Jestem głodna, niedożywiona, odwodniona i niewyspana. I tak już drugi miesiąc.
 

 
Luuuudzie. Jak ja mam iść do pracy jak mi nie mówicie, o której mnie potrzebujecie? Zobaczycie, że sobie nastawię budzik na 12.00, bo na razie odezwała się tylko dziewczyna, która mnie potrzebuje o 17.00. :-P
 

 
Jest sobie taka tatuażystka. Jak ją zobaczyłam po raz pierwszy na Facebooku pomyślałam, że całkiem ładna. Potem do niej poszłam i byłam pod wrażeniem jej uroku i podrywałabym ją, gdyby jej dziewczyna (mam 99% pewności) nie była tuż obok.
Musiałam sobie zrobić cover, ale tak się wstydziłam tego, co chcę zakryć, że bałam się z tym iść do jakiegokolwiek tatuażysty. A ona jest taka słodka i milutka, że poszłam po tego covera do niej. Jakże miło było znów ją zobaczyć. Powiedziała, że mnie kocha za wzór, który wybrałam. Miałam takie motyle w brzuchu, że NIC mnie nie bolało, chociaż powinno. Na pożegnanie mnie przytuliła, wracałam do domu z bananem na twarzy i od tej pory nie mogę przestać o niej myśleć.
Dlatego umówiłam się na omówienie kolejnych tatuaży. Nie, wcale nie idę się dziarać, bo się zakochałam w tatuażystce, wcale a wcale. W każdym razie... zapomniała o mnie. Nie przyszła. Złamała moje biedne wrażliwe serduszko.
 

 
Uznałam, że muszę coś zmienić w moim życiu. Pisanie bloga to coś, co sprawia mi ogromną frajdę. Mam tyle nudnych rzeczy do powiedzenia, których nikt nie chce słuchać! Here we go. :-D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

heniotrolejbus
 
jackpuchacz
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

heniotrolejbus
 
jackpuchacz
 
  • awatar Henio Trolejbus: Ja żem się wzruszyła, jakem to ujrzała. Jestem pewna, że to ktoś za moim natchnieniem dla specjalnie dla Ciebie wykonał. ^^
  • awatar Tigram Ingrow: Ochhhhhh! No najmilsze słowa jakie kiedykolwiek słyszałam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

jackpuchacz
 
heniotrolejbus
 
Mała miseczka na śniadanko
  • awatar Himitsu Korose: @Tigram Ingrow: Wiem, że o żabę xD
  • awatar Tigram Ingrow: @Henio Trolejbus: Bezdenna paszcza, huh? :D
  • awatar Henio Trolejbus: Urocze. Aczkolwiek przyznać muszę, iż zajęło mi chwilę zorientowanie się, że ta bezdenna paszcza (zaprawdę nie sposób nie dostrzec podobieństwa, Tigram ^^) miała przedstawiać małą słodką żabkę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
- Wczoraj zaatakowały mnie Zombie z ostrymi zębami.
- Nie wiem jak jest ostry.
- Spicy.
- Sharp!
- Ciągnij.
Problem z tym ostrym jest. Otóż słownik podaje, iż to 'afilado', ale dokładnie ten przymiotnik oznacza zęby wyostrzone, zostało to wykonane celowo. 'Filoso' jest zdecydowanie słowem, którego poszukiwałam, ale tu znowu problemem jest fakt, że słowniki mówią, iż używa się tego w Ameryce Łacińskiej, a mnie trzeba Español de España. Kolejnym przymiotnikiem będzie 'agudo', ale czy używa się 'dientes agudos' do opisu czegoś na kształt kłów? Ot, zagwozdka.
Spicy = picante
Szarp! = ¡arranca!
Ciągnij! = ¡tira!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

jackpuchacz
 
heniotrolejbus
 
A oto pierwsze kroki osóbki nikczemnego wzrostu w wielkim świecie pingera Jak miło Cię tu widzieć ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›